Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria zimowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria zimowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 stycznia 2019

Nurmilintu 5

Ubiegły rok nie był u mnie zbyt dziewiarski. Dziergałam niewiele i naskładało mi się aż 7 robótek zaczętych, a nieskończonych. To dla mnie powód pewnego dyskomfortu.
Ale rok 2019 ruszył z kopyta, do dzisiaj mam skończone dwie nowe rzeczy. Szybkie dzierganie, bo obie to chusty.
Oto Nurmilintu 5. Wyszła nadspodziewanie pięknie. Zrobiona z resztek włóczek pozostałych z tego sweterka. I ponieważ włóczka narzucała pewne ograniczenia, musiałam zastosować modyfikacje wzoru.
Chusta zaczęta 8 stycznia, a 11 już się blokowała. Dziś rano odpięłam szpilki i zrobiłam trochę zdjęć.

Więcej zdjęć na ravelry.
Oczka po raz pierwszy zamykałam z pikotkami. Korzystałam z filmiku Intensywnie Kreatywnej.


wtorek, 27 grudnia 2016

Czapka w Warkocze

Zrobiona w dwie nitki z Alpaki DROPS-owej, druty nr 4 i 4,5. Korzystałam z darmowego wzoru Małgorzaty Rak (DZIĘKUJĘ), ale dokonałam kilku zmian, które opisałam w notatce na Ravelry.
Czapka jest noszona :)




wtorek, 15 listopada 2016

Pierwsze Skarpetki

Przymierzałam się do nich od dawna. Robiłam już różne rzeczy dziewiarsko, ale skarpetki mnie onieśmielały. Wreszcie gdzieś koło wiosny kupiłam  DROPSowego Fabela, no i w październiku powstały moje pierwsze skarpetki. Robione na drutach 2,5 magic-loopem począwszy od palców. Zużyłam 1 motek włóczki. Na górze ściągacza wrobiłam kilka rządków nitki elastycznej. Podczas pracy korzystałam z kursu Intensywnie Kreatywnej, za który jej serdecznie dziękuję :)




piątek, 8 kwietnia 2016

Akcesoria zimowe

Z opóźnieniem, ale lepiej późno niż wcale, pokazuję wydziergane przeze mnie akcesoria potrzebne zimą w naszym klimacie.
Najpierw rękawiczki, moje pierwsze w życiu :) Robiłam z DROPS-owej włóczki Lima, opierając się na wzorze z DROPS-a. Jestem z nich bardzo dumna :) , że wreszcie udało mi się je wydziergać. Nawet troszkę w nich chodziłam :)



Z tej samej włóczki zrobiłam też szaliczek.





Z połowy motka tejże Limy wydziergałam szybciutko opaskę na głowę, która jest niezastąpiona jeśli się nie lubi chodzić w czapce :)




Ale gdyby akurat było bardzo mroźnie, to zaopatrzyłam się też w ciepłą czapkę. Powstała na drutach nr 8 z dwóch nitek Limy i jednej nitki grubego Mohairu Aniluxu ze starych zapasów. Dziergałam ją z nadzieją, że nie będzie potrzebna, ale jak pamiętamy, było kilka mroźnych dni i czapka się bardzo przydała.




Zrobiłam też kilka rzeczy dla moich koleżanek z pracy. Dla Lidki - komin z Baby Alpaki Silk Dropsa i czapkę z dodatkiem do tej Alpaki jednej niteczki Mohairu InterFox.
Kolory są jednakowe, ale wyglądają inaczej w różnym świetle.



Dla Katarzyny zrobiłam ciepły szal na zimę z Limy Dropsowej.



Sporo zdjęć było dzisiaj. Dziękuję wszystkim za odwiedziny :)