Kiedy zobaczyłam bardzo kolorowe motki w e-dziewiarce, i to po bardzo przystępnej cenie, zdecydowałam, że muszę mieć kilka z nich. Po zimowej szarudze miałam ochotę na coś jaskrawego. Najbardziej kolorowy motek już został przerobiony na chustę.
Od jakiegoś czasu chciałam zrobić chustę Moss Garden i ten kolorowy motek pasował tu idealnie.
Miała to być szybka i łatwa robótka, ale niestety zaliczyłam dwa prucia.
Modyfikacje wzoru zostały podyktowane ograniczoną do jednego motka ilością włóczki. Zrobiłam tylko 4 powtórzenia wzoru, ale za to bordiura jest nieco dłuższa (a może szersza:), gdyż schemat C zrobiłam dwukrotnie.
Włóczka to Mondial Ciao kolor 243 z przewagą zielonego. Druty nr 4, kończyłam szydełkiem nr 4.
piątek, 22 kwietnia 2016
niedziela, 17 kwietnia 2016
niedziela, 10 kwietnia 2016
Nurmilintu 1
Nie pokazywałam tu jeszcze chust Nurmilintu. Wydziergałam ich kilka, dziś pokażę pierwszą z nich. Jest zrobiona z dwóch motków Dropsowej Alpaki Koloru Goldenrod na drutach 3,5. Wzór jest prosty i bezpłatnie dostępny na Ravelry.
piątek, 8 kwietnia 2016
Akcesoria zimowe
Z opóźnieniem, ale lepiej późno niż wcale, pokazuję wydziergane przeze mnie akcesoria potrzebne zimą w naszym klimacie.
Najpierw rękawiczki, moje pierwsze w życiu :) Robiłam z DROPS-owej włóczki Lima, opierając się na wzorze z DROPS-a. Jestem z nich bardzo dumna :) , że wreszcie udało mi się je wydziergać. Nawet troszkę w nich chodziłam :)
Z tej samej włóczki zrobiłam też szaliczek.
Z połowy motka tejże Limy wydziergałam szybciutko opaskę na głowę, która jest niezastąpiona jeśli się nie lubi chodzić w czapce :)
Ale gdyby akurat było bardzo mroźnie, to zaopatrzyłam się też w ciepłą czapkę. Powstała na drutach nr 8 z dwóch nitek Limy i jednej nitki grubego Mohairu Aniluxu ze starych zapasów. Dziergałam ją z nadzieją, że nie będzie potrzebna, ale jak pamiętamy, było kilka mroźnych dni i czapka się bardzo przydała.
Zrobiłam też kilka rzeczy dla moich koleżanek z pracy. Dla Lidki - komin z Baby Alpaki Silk Dropsa i czapkę z dodatkiem do tej Alpaki jednej niteczki Mohairu InterFox.
Kolory są jednakowe, ale wyglądają inaczej w różnym świetle.
Dla Katarzyny zrobiłam ciepły szal na zimę z Limy Dropsowej.
Sporo zdjęć było dzisiaj. Dziękuję wszystkim za odwiedziny :)
Najpierw rękawiczki, moje pierwsze w życiu :) Robiłam z DROPS-owej włóczki Lima, opierając się na wzorze z DROPS-a. Jestem z nich bardzo dumna :) , że wreszcie udało mi się je wydziergać. Nawet troszkę w nich chodziłam :)
Z tej samej włóczki zrobiłam też szaliczek.
Z połowy motka tejże Limy wydziergałam szybciutko opaskę na głowę, która jest niezastąpiona jeśli się nie lubi chodzić w czapce :)
Ale gdyby akurat było bardzo mroźnie, to zaopatrzyłam się też w ciepłą czapkę. Powstała na drutach nr 8 z dwóch nitek Limy i jednej nitki grubego Mohairu Aniluxu ze starych zapasów. Dziergałam ją z nadzieją, że nie będzie potrzebna, ale jak pamiętamy, było kilka mroźnych dni i czapka się bardzo przydała.
Zrobiłam też kilka rzeczy dla moich koleżanek z pracy. Dla Lidki - komin z Baby Alpaki Silk Dropsa i czapkę z dodatkiem do tej Alpaki jednej niteczki Mohairu InterFox.
Kolory są jednakowe, ale wyglądają inaczej w różnym świetle.
Dla Katarzyny zrobiłam ciepły szal na zimę z Limy Dropsowej.
Sporo zdjęć było dzisiaj. Dziękuję wszystkim za odwiedziny :)
niedziela, 20 marca 2016
October 4
Dzisiaj mamy pierwszy dzień kalendarzowej wiosny :) Dobra okazja, żeby pokazać jeden z ostatnich sweterków, wydziergany na drutach w rozmiarze 5 z pięciu motków wełny Malabrigo Rios w kolorze Primavera, czyli wiosna.
Wełna ręcznie farbowana, więc każdy motek jest inny. Sweterek jest robiony od góry i karczek zrobiłam z motka zawierającego sporo koloru różowego. Na rękawy wybrałam dwa motki najciemniejsze. A najbardziej podoba mi się ten motek, który wyrabiałam od talii w dół, a który ma najbardziej jesienne kolory. Plisę dolną zrobiłam z resztek z rękawów. Ogólnie bardzo mi się podoba i lubię w nim chodzić :)
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bloga :)
Na poniższym zdjęciu kolory są najbardziej zbliżone do rzeczywistych.
Wełna ręcznie farbowana, więc każdy motek jest inny. Sweterek jest robiony od góry i karczek zrobiłam z motka zawierającego sporo koloru różowego. Na rękawy wybrałam dwa motki najciemniejsze. A najbardziej podoba mi się ten motek, który wyrabiałam od talii w dół, a który ma najbardziej jesienne kolory. Plisę dolną zrobiłam z resztek z rękawów. Ogólnie bardzo mi się podoba i lubię w nim chodzić :)
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bloga :)
Na poniższym zdjęciu kolory są najbardziej zbliżone do rzeczywistych.
poniedziałek, 1 lutego 2016
Wdzianko z alpaki
Latem 2015 udało mi się bardzo szybko wykonać ciepłe, alpakowe wdzianko. Druty nr 3,5; Alpaka Dropsowa w kolorach ciemnoczerwonego mixu.
Wzór ten sam, co tutaj, ale ażur zrobiłam tylko w prawym przodzie, bo chciałam, żeby wdzianko było w miarę ciepłe. I jestem z niego bardzo zadowolona :)
Zdjęcie zostało zrobione na dziedzińcu Wawelu pod koniec lipca, kiedy było kilka chłodniejszych dni.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników :)
Wzór ten sam, co tutaj, ale ażur zrobiłam tylko w prawym przodzie, bo chciałam, żeby wdzianko było w miarę ciepłe. I jestem z niego bardzo zadowolona :)
Zdjęcie zostało zrobione na dziedzińcu Wawelu pod koniec lipca, kiedy było kilka chłodniejszych dni.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników :)
sobota, 17 października 2015
October 3
Mój ulubiony wzór i sweterek - wydziergany w maju ubiegłego roku, nie mógł się doczekać na sfotografowanie. Pokazuję go więc dopiero dzisiaj, bo zdjęcia zostały zrobione całkiem niedawno, po półtorarocznym intensywnym użytkowaniu sweterka. Mogę z czystym sumieniem polecić tę włóczkę Brushed Alpaka silk DROPSa. Sweterek jest delikatny i mięciutki, waży zaledwie 112 g, noszę go bardzo często, sprawdził się podczas każdej pory roku. Daje przyjemne ciepło, kiedy jest chłodno, ale jednocześnie nie można się w nim przegrzać, wszak to alpaka z jedwabiem. Kolor 4, jasny beż, pasuje prawie do wszystkiego.
Robiony na drutach 5 mm, zużyłam 4,5 motka.
Do takiej delikatnej mgiełki pasują guziczki z masy perłowej.
Robiony na drutach 5 mm, zużyłam 4,5 motka.
Do takiej delikatnej mgiełki pasują guziczki z masy perłowej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)