niedziela, 17 kwietnia 2016

niedziela, 10 kwietnia 2016

Nurmilintu 1

Nie pokazywałam tu jeszcze chust Nurmilintu. Wydziergałam ich kilka, dziś pokażę pierwszą z nich. Jest zrobiona z dwóch motków Dropsowej Alpaki Koloru Goldenrod na drutach 3,5. Wzór jest prosty i bezpłatnie dostępny na Ravelry.




piątek, 8 kwietnia 2016

Akcesoria zimowe

Z opóźnieniem, ale lepiej późno niż wcale, pokazuję wydziergane przeze mnie akcesoria potrzebne zimą w naszym klimacie.
Najpierw rękawiczki, moje pierwsze w życiu :) Robiłam z DROPS-owej włóczki Lima, opierając się na wzorze z DROPS-a. Jestem z nich bardzo dumna :) , że wreszcie udało mi się je wydziergać. Nawet troszkę w nich chodziłam :)



Z tej samej włóczki zrobiłam też szaliczek.





Z połowy motka tejże Limy wydziergałam szybciutko opaskę na głowę, która jest niezastąpiona jeśli się nie lubi chodzić w czapce :)




Ale gdyby akurat było bardzo mroźnie, to zaopatrzyłam się też w ciepłą czapkę. Powstała na drutach nr 8 z dwóch nitek Limy i jednej nitki grubego Mohairu Aniluxu ze starych zapasów. Dziergałam ją z nadzieją, że nie będzie potrzebna, ale jak pamiętamy, było kilka mroźnych dni i czapka się bardzo przydała.




Zrobiłam też kilka rzeczy dla moich koleżanek z pracy. Dla Lidki - komin z Baby Alpaki Silk Dropsa i czapkę z dodatkiem do tej Alpaki jednej niteczki Mohairu InterFox.
Kolory są jednakowe, ale wyglądają inaczej w różnym świetle.



Dla Katarzyny zrobiłam ciepły szal na zimę z Limy Dropsowej.



Sporo zdjęć było dzisiaj. Dziękuję wszystkim za odwiedziny :)





niedziela, 20 marca 2016

October 4

Dzisiaj mamy pierwszy dzień kalendarzowej wiosny :)  Dobra okazja, żeby pokazać jeden z ostatnich sweterków, wydziergany na drutach w rozmiarze 5 z pięciu motków wełny Malabrigo Rios w kolorze Primavera, czyli wiosna.
Wełna ręcznie farbowana, więc każdy motek jest inny. Sweterek jest robiony od góry i karczek zrobiłam z motka zawierającego sporo koloru różowego. Na rękawy wybrałam dwa motki najciemniejsze. A najbardziej podoba mi się ten motek, który wyrabiałam od talii w dół, a który ma najbardziej jesienne kolory. Plisę dolną zrobiłam z resztek z rękawów. Ogólnie bardzo mi się podoba i lubię w nim chodzić :)
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bloga :)
 Na poniższym zdjęciu kolory są najbardziej zbliżone do rzeczywistych.


poniedziałek, 1 lutego 2016

Wdzianko z alpaki

Latem 2015 udało mi się bardzo szybko wykonać ciepłe, alpakowe wdzianko. Druty nr 3,5; Alpaka Dropsowa w kolorach ciemnoczerwonego mixu.
Wzór ten sam, co tutaj, ale ażur zrobiłam tylko w prawym przodzie, bo chciałam, żeby wdzianko było w miarę ciepłe. I jestem z niego bardzo zadowolona :)
Zdjęcie zostało zrobione na dziedzińcu Wawelu pod koniec lipca, kiedy było kilka chłodniejszych dni.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników :)


sobota, 17 października 2015

October 3

Mój ulubiony wzór i sweterek - wydziergany w maju ubiegłego roku, nie mógł się doczekać na sfotografowanie. Pokazuję go więc dopiero dzisiaj, bo zdjęcia zostały zrobione całkiem niedawno, po półtorarocznym intensywnym użytkowaniu sweterka. Mogę z czystym sumieniem polecić tę włóczkę Brushed Alpaka silk DROPSa. Sweterek jest delikatny i mięciutki, waży zaledwie 112 g, noszę go bardzo często, sprawdził się podczas każdej pory roku. Daje przyjemne ciepło, kiedy jest chłodno, ale jednocześnie nie można się w nim przegrzać, wszak to alpaka z jedwabiem. Kolor 4, jasny beż, pasuje prawie do wszystkiego.
Robiony na drutach 5 mm, zużyłam 4,5 motka.
Do takiej delikatnej mgiełki pasują guziczki z masy perłowej.


niedziela, 30 sierpnia 2015

Dodawanie oczka

Jakiś czas temu chciałam nauczyć się techniki robienia rękawa metodą na c, ale już na samym początku nie umiałam sobie poradzić z dodawaniem oczek wzdłuż linii ramienia. Wychodziło mi to bardzo brzydko i myślałam, że ta metoda jest po prostu nie dla mnie, że mam pozostać przy reglanach. I nagle, zupełnie znienacka natknęłam się  w okienku e-dziewiarkowym na linka do zupełnie mi nieznanej metody dodawania oczek, zwanej

Make 1 Below (M1B) 

 

Zrobiłam niewielką próbkę i wygląda nieźle. Musiałam jeszcze opracować technikę lustrzanego odbicia, czyli dodawania oczek po przerobieniu linii ramienia oraz po stronie lewej, ale jakoś poszło. Ważne, że jest zasada jak to robić.  
Jak już skończę aktualnie robiony sweterek, to może odważę się na jakiś projekt z użyciem tej metody. 
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających :)