W czerwcu ukończyłam bluzeczkę z czterech moteczków bawełny Alize Bella batik design 50 g/180 m. Robiłam drutami 3.
Bluzeczka jest zrobiona od góry.
wtorek, 31 lipca 2012
wtorek, 26 czerwca 2012
Na Drutach
Na drutach mam kilka projektów na ukończeniu.
Letnia bluzeczka z bawełny Lody owocowo-waniliowe
Kolejny projekt na ukończeniu to czarne bawełniane wdzianko - prezent dla mojej koleżanki Joli
Mam nadzieję, że niedługo skończę, bo zapowiadają upały na weekend :)
Letnia bluzeczka z bawełny Lody owocowo-waniliowe
Kolejny projekt na ukończeniu to czarne bawełniane wdzianko - prezent dla mojej koleżanki Joli
Mam nadzieję, że niedługo skończę, bo zapowiadają upały na weekend :)
poniedziałek, 25 czerwca 2012
Abażur
Wczoraj wspomniałam, że szyjąc poszewki na jasiek uszyłam także abażur. Może dzisiaj uda mi się pokazać zdjęcia.
niedziela, 24 czerwca 2012
Poszewki na Jasiek
Wczoraj znienacka uszyłam dla mojej siostry 3 poszeweczki na jasiek. Maszyna do szycia trochę się buntowała, ale przed północą udało się!
Przy okazji uszyłam abażur na moją lampę.
Blogger nie chce pokazać jego zdjęć, więc spróbuję jutro.
Przy okazji uszyłam abażur na moją lampę.
Blogger nie chce pokazać jego zdjęć, więc spróbuję jutro.
wtorek, 29 maja 2012
Druga Chusta dla Józi
Przed tygodniem, a dokładnie 21 maja ukończyłam drugą chustę dla mojej koleżanki Józi. Wzór ten sam, co w chuście dla cioci Teresy, Czyli Trachtentuch B. Zrobiona z tej samej włóczki Kashmir 100% wool, wyszły prawie dwa motki, druty 4,5. Jedynie różnią się ostatnim rządkiem, czyli zakończeniem z oczek łańcuszka, tym razem zrobiłam według oryginalnego opisu.
Tego dnia spotkały się te dwie chusty i zaraz powędrowały do swoich właścicielek.
Tego dnia spotkały się te dwie chusty i zaraz powędrowały do swoich właścicielek.
środa, 9 maja 2012
Jola
W kwietniu szybciutko udziergałam różową chustę dla moje koleżanki Joli. Wzorek wymyśliłam sama, zainspirowana wzorami z internetu. Chusta powstała z jednego motka Angory Ram (mohair z akrylem) drutami nr 5, ostatni rządek to łuki z oczek łańcuszka wykonanego szydełkiem nr 4. Po raz kolejny zostało mi bardzo niewiele włóczki, niecałe 4,5 metra :)
środa, 2 maja 2012
Wiosna nad zalewem
W piątek 27.04 byłam nad zalewem w Kielcach, gdzie mogłam podziwiać piękno Bożego stworzenia i odradzające się życie po zimowej przerwie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)